Symetryczny, uspokajacz czy ortodontyczny? Czyli jak wybrać smoczek dla dziecka?

Symetryczny, uspokajacz czy ortodontyczny? Czyli jak wybrać smoczek dla dziecka?

Po co jest smoczek?

Jest on przede wszystkim po to, aby pomóc dziecku w zaspokojeniu silnego odruchu ssania. Są dzieci, u których potrzeba ta jest bardzo silna i nie da się jej zaspokoić jedynie piersią mamy. Smoczek pomaga w opanowaniu emocji, frustracji, w wyciszeniu i zasypianiu. Oczywiście nie ma to jak ramiona rodzica, ale nawet one czasem bywają zajęte domowymi obowiązkami lub rodzeństwem.

Co ciekawe, smoczek bardzo często zalecany jest wcześniakom i dzieciom z różnymi problemami. Ułatwia on przetrwanie procedur medycznych, pomaga odciąć się od pełnego bodźców świata zewnętrznego, a także ćwiczy mięśnie i umiejętności, które będą potrzebne, gdy dziecko zacznie ssać pierś.

Bardzo często mówi się, że smoczek może być powodem problemów np. z wymową, zdrowiem zębów i zgryzem. Jednak to nie on jest źródłem kłopotów, a raczej sposób w jaki jest używany: podawany zbyt często, wtykany dziecku do buźki non stop, niewymieniany, źle dobrany rozmiarem, maczany w słodkich napojach. Wskazane jest unikać powyższych błędów, aby smoczek dawał pozytywne rezultaty.

Rodzaje smoczków:

Wybór smoczka uspokajającego dla dziecka wcale nie jest prosty. Na sklepowych pólkach znajdziecie smoczki, które będą różniły się kształtem tarczy (ważne, aby nie uciskała nosa). Jedne będą posiadały uchwyt, a inne nie. Część będzie wyposażona w pudełeczko, a część będzie miała sprytne wieczko, które zatrzaśnie się podczas spadnięcia, aby zapobiec zabrudzeniu smoczka. Różnice zaobserwujecie również w ilości i rozmiarze niezbędnych otworów wentylacyjnych w tarczy. Są też smoczki otoczone tzw. „perłami sensorycznymi”, które mają imitować brodawkę sutkową mamy. Jednak najistotniejsze są różnice dotyczące „gumki”.

Pierwszy podstawowy podział:

· smoczki silikonowe – bezbarwna gumka, bezwonna i bezsmakowa, trwała, nie odkształca się;

· smoczki lateksowe, kauczukowe – Są one brązowe. Naturalny kauczuk jest bezpieczny, przyjemny, miękki, jednak ma swój zapach i smak. Smoczki lateksowe szybciej się zużywają, „rozciągają” i odkształcają. Kauczuk może wywoływać reakcję alergiczną. Po pewnym czasie gumka matowieje i staje się mniej estetyczna.

Drugi podstawowy podział wynika z kształtu gumki:

· smoczki okrągłe – gumka w nich jest okrągła, nieco przypomina żarówkę. Niektórzy mówią, że kształtem przypomina wisienkę;

· smoczki płaskie lub symetryczne – spłaszczone po obu stronach tak, że nie ma różnicy, w którą stronę dziecko umieści smoczek w buzi;

· smoczki anatomiczne lub inaczej smoczki ortodontyczne – mają bardzo charakterystyczny kształt nawiązujący do kształtu sutka podczas ssania, nieco wypukłe na górze, płaskie od spodu. To nie są smoczki, które „same trzymają się” buzi, zatem współpraca malca jest konieczna. Smoczek anatomiczny dopasowuje się do kształtu buzi dziecka. Nie powoduje wad zgryzu, a wręcz przeciwnie wspomaga jego prawidłowy rozwój.

· smoczki dynamiczne – mają prowokować właściwy tzn. naturalny sposób ssania. Bardziej miękkie w części, która znajdzie się w buzi, nieco twardsze u nasady. Rozciągają się i kurczą imitując „zachowanie piersi” podczas karmienia i dopasowując się do indywidualnego rytmu ssania dziecka. Dzięki temu smoczek nie zaburzy prawidłowego odruchu i nie będzie przeszkadzał w karmieniu piersią.

Coraz popularniejsze są smoczki jednoczęściowe. Doskonałym przykładem są smoczki Hevea. Wykonane z naturalnego kauczuku są miękkie i mogą służyć, jako gryzak. Odlane są w całości: tarcza, uchwyt i główka, przez co są bardzo bezpieczne i higieniczne. Nie ma trudno dostępnych szczelin, łączeń zakamarków, które byłyby problematyczne podczas mycia.

Pamiętajcie, że smoczek musi mieć atest, nie może zawierać BPA. Musi być dobrany do wieku dziecka i regularnie kontrolowany. Jakiekolwiek, nawet najmniejsze znaki zużycia, osłabienia elementów oznaczają, że smoczek trzeba niezwłocznie wymienić, by nie stwarzał niepotrzebnego zagrożenia dla zdrowia i życia dziecka.

Bez względu na to, który smoczek wybierzecie, to i tak ostatnie „słowo” będzie należało do waszej pociechy 🙂

 

 

Dodaj komentarz